RZESZÓW. Od stanowiska radnych zależy to, czy Rzeszów będzie budował drogę poza granicami miasta. Chodzi o bardzo ważny odcinek, który połączy miasto z S19 w Kielanówce i będzie stanowić część nowej obwodnicy południowej.
W tym roku rozpocząć się ma budowa połączenia ulic Przemysłowej i Podkarpackiej. - Przemysłowa zostanie przedłużona o ok. 500 metrów. Ta nowa droga skręci pod kątem prostym w kierunku Podkarpackiej. Ten odcinek będzie miał także ok. 500 metrów. Iinwestycja zakończy się w przyszłym roku - mówi Adam Gajewski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni w Rzeszowie. Nowa droga ma być częścią drogi wojewódzkiej nr 878 Rzeszów-Dylągówka. - W kolejnych latach od przedłużenia Przemysłowej zostanie poprowadzony odcinek o długości ok. 1,6 km do granic miasta. To zadanie jest w gestii samorządu Rzeszowa. Kolejną częścią tej drogi będzie odcinek o długości 1,2 km - od granicy Rzeszowa do węzła S19 w Kielanówce. I to zadanie zamierzamy przejąć od samorządu województwa - tłumaczy Gajewski. Dlaczego? - To będzie część obwodnicy południowej. Dzięki niej z Rzeszowa wyprowadzona zostanie część ruchu tranzytowego. Zależy nam, aby ta droga powstała szybko, dlatego chcemy przejąć to zadanie - opracowywanie dokumentacji, organizację przetargów itd. - mówi szef MZDiZ. Czy miasto będzie także finansowało tę inwestycję? Jeszcze niedawno mówiło się, że samorząd Rzeszowa ma pożyczyć marszałkowi 15 mln zł z przeznaczeniem na tę inwestycję. - To będzie jeszcze ustalane przed podpisaniem umowy z samorządem województwa. Być może zostanie nam przekazana przez samorząd województwa dotacja celowa na budowę tej drogi - mówią urzędnicy. We wtorek o tej sprawie będą dyskutować rzeszowscy radni podczas nadzwyczajnej sesji.