POZNAŃ. Miała wrócić na tory jesienią, a wciąż stoi w Lesznie. Parowóz Pm36-2, czyli Piękna Helena przechodzi gruntowny remont.
Jednak pracownicy warsztatu porzucili ją dla lokomotyw spalinowych i elektrycznych. - Mieliśmy w ostatnich miesiącach dużo zleceń, dlatego nie mogliśmy zająć się parowozem - wyjaśnia Mateusz Donke, szef warsztatów w Lesznie. - Ale obiecuję, że zdążymy do wiosny i na paradę parowozów w Wolsztynie [1 maja - przyp. red.] Piękna Helena wyjedzie - dodaje.
Parowóz przechodzi gruntowną naprawę. Z torów zjechał późną wiosną 2008 r., kiedy to wracając z Kołobrzegu - ciągnął pociąg specjalny Pirat - doszło do uszkodzenia jednej z rur w parowozie.
Od tego czasu stoi w warsztacie, dlatego Pięknej Heleny nie można było podziwiać na ubiegłorocznej paradzie parowozów.