Wrocławskie MPK potrzebuje wstrząsu i nowego ducha
WROCŁAW. Wrocławskie MPK to przedsiębiorstwo, w którym czas zatrzymał się w epoce socjalizmu. Żeby to zmienić, spółka potrzebuje szefa rządzącego twardą ręką, który nie zawaha się uderzyć w wieloletnie przyzwyczajenia pracowników. Taką misję dostał Władysław Smyk