ZIELONA GÓRA. Część pasażerów nadal będzie jeździć na gapę. Ale nie należy myśleć o tym, aby dopaść, osaczyć ich "za wszelką cenę", bo to utrapienie dla reszty - mówi prof. Jan Poleszczuk (socjolog, kierownik zakładu metodologii badań społecznych i statystyki Uniwersytetu w Białymstoku.)