Mogło być cywilizowanie, ale w KZK GOP zwyciężyła zachłanność
KATOWICE. Wygląda na to, że zwykła pazerność kierowała zarządcami naszego transportu, kiedy próbowali sięgnąć do kieszeni najstarszych pasażerów. A mogli przecież skorzystać z rozwiązań wprowadzonych w innych polskich miastach