RZESZÓW. Miasto rozwiązało umowę z hiszpańską firmą Apia, która przygotowywała dokumenty niezbędnego do zdobycia dofinansowania na potężny program transportowy. - Jeżeli nie uda się go zrealizować, ludzie tego Ferencowi i jego ekipie nie darują - słyszymy w ratuszu. Dlatego urzędnicy prezydenta starają się ze wszystkich sił program ratować