KRAKÓW. Z podpisanego niedawno kontraktu na przebudowę ul. Długiej wynika, że prace zaczną się na początku kwietnia. Jak się jednak dowiedzieliśmy - tramwaje mogą zniknąć z ul. Długiej już za tydzień.
6 kwietnia ma się zacząć przebudowa ulicy Długiej przez firmy Mota-Engil Polska SA oraz Mota-Engil Engenharia e Construcao i KZN Bieżanów. Prace obejmą 860 metrów ul. Długiej - od skrzyżowania z ul. Basztową do al. Słowackiego, a ponadto jeszcze 200 metrów torowiska - przez aleje do ul. Kamiennej. Przebudowane zostanie też skrzyżowanie ul. Długiej z Basztową oraz z ul. Szlak, na których zainstalowane zostaną kamery do monitorowania ulicznego ruchu. Wiadomo było, że od tego dnia całkowicie wstrzymany będzie ruch tramwajowy na ul. Długiej, a ponadto również na ulicy Basztowej. Zakres robót jest niemały - będzie nowa nawierzchnia tłumiąca hałas, nowe oświetlenie uliczne, a także nowe chodniki, które zostaną poszerzone kosztem jezdni itd. A firmy mają na to trzy miesiące.
Jednak, jak się dowiedzieliśmy, nim ruszą te prace, niejednocześnie (gdyż w większości nie da się tego pogodzić), remontowana będzie cała infrastruktura podziemna przez dysponentów tych mediów. Z uzyskanych informacji wynika, iż 1 marca na ul. Długiej swoją infrastrukturą zajęłyby się m.in. Wodociągi. Co to oznacza?
Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu przyznaje, że wiązałoby się to najprawdopodobniej z wstrzymaniem kursowania tramwajów przez ulicę Długą i wprowadzeniem autobusowej komunikacji zastępczej, do czasu zakończenia prac związanych z przebudową infrastruktury podziemnej. To może jednak potrwać aż do początku właściwych prac, które rozpoczną się w pierwszej dekadzie kwietnia. - Jeśli przebudowa infrastruktury poszłaby szybko - byłaby możliwość czasowego, np. na tydzień lub dwa, przywrócenia ruchu tramwajowego jeszcze przed 6 kwietnia - dodaje Michał Pyclik