Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
6 lutego 2012,dzień: 37  Pawła, Bogdana, Doroty
Temperatura: -14°C Ciśnienie: 1032 hPa   pogoda 7:06-16:41
38.107.179.236 - 38.107.179.236 - On-line: 39
Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
2011-01-29

Przewóz osób, czyli już tylko taksówki

KRAKÓW. Z ulic zniknie regularny przewóz osób, a pasażerów wozić będą mogli tylko taksówkarze - Senat przyjął poprawki do ustawy o transporcie drogowym. Na dostosowanie się do przepisów przewoźnicy będą mieli rok.

Przewoźnicy osób już wkrótce staną przed wyborem: albo zdadzą egzamin i wykupią licencję taksówkową, by wozić pasażerów jako taksówkarze, albo kupią auto dla więcej niż siedmiu osób i będą działać jako okazjonalny przewóz pasażerów. To główne założenia ustawy o transporcie drogowym, która zdaniem posłów i senatorów ma uporządkować rynek taksówkowy. - Chodzi nam o zrównanie sytuacji prawnej kierowców wykonujących przewozy osób i taksówkarzy, by nie dochodziło do niezdrowej konkurencji - tłumaczył w październiku "Gazecie", podczas prac nad ustawą, Andrzej Adamczyk, poseł PiS.

Ustawę na początku stycznia przyjął Sejm. W czwartek poprawki do niej przyjął Senat. - Jesteśmy usatysfakcjonowani zapisami ustawy. W Sejmie przeszła miażdżącą większością głosów, więc liczymy, że wejdzie ona w życie najpóźniej pod koniec marca - mówi Stanisław Huskowski, poseł PO, przewodniczący podkomisji sejmowej, która przygotowywała projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym.

Na dostosowanie się do nowych przepisów dotychczasowi przewoźnicy będą mieli rok. Przez ten czas mogą swobodnie starać się o licencje taksówkowe, bo limity w tym czasie nie będą obowiązywać.

- Jakoś sobie poradzimy, nie mamy wyjścia. Część naszych kierowców już zdała egzaminy z topografii, inni są na kursach, bo byliśmy przygotowani na tą ustawę - mówi Dariusz Czerwiec, prezes firmy iCar. I zapewnia: - Jeśli ustawa ostatecznie wejdzie w życie, udowodnimy, że nawet na licencji taksówkowej można jeździć w cenie przystępnej i korzystnej dla klienta, a nie tak, jak zarzucają nam taksówkarze, że jesteśmy tańsi, bo obowiązują nas łagodniejsze, ich zdaniem, przepisy.

Szczegółów prezes iCara na razie nie chce zdradzać. Podkreśla jednak, że przystosowanie się do nowych przepisów nie zmienia faktu, że dopóki będzie możliwość, przewoźnicy nie złożą broni. - Mamy zamiar zaskarżyć nową ustawę, bo jest ona niezgodna z prawem europejskim. Np. uniemożliwia wożenie zarobkowe ludzi na terenie Europy czym innym niż taksówką - wyjaśnia Czerwiec.

Przewoźnicy osób pojawili się na ulicach miast około dwóch lat temu. W przeciwieństwie do taksówkarzy nie muszą mieć zaświadczenia o niekaralności, kas fiskalnych i taksometrów ani zdawać egzaminu z topografii miasta. Za przejazdy płaci się na podstawie GPS-u, który pokazuje, jak dojechać z punktu A do punktu B. Najczęściej rachunek jest niższy niż w taksówce. To wzbudza największy sprzeciw taksówkarzy, którzy traktują przewoźników jak nieuczciwą konkurencję.

Dominika Wantuch
2012-02-06T12:51:42Z   2012-02-06CET13:51:42+0100    Hubert Waguła - Ireneusz Hyra - Wszelkie prawa zastrzeżone © EKK 1997-2012™  Facebook | Hosting on ACK Cyfronet