Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
29 lipca 2010,dzień: 210  Marty, Olafa
Temperatura: 24.7°C Ciśnienie: 985.5 hPa Wilgotność: 53.9 %  pogoda 5:05-20:28
38.107.191.93 - 38.107.191.93 - On-line: 72
Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
2010-03-09

Małopolski zakład PKP Cargo zapowiada protest głodowy

KRAKÓW. Związki zawodowe działające w Małopolskim Zakładzie Spółki PKP Cargo S.A. zapowiadają na wtorek rozpoczęcie strajku głodowego. Protestujący obawiają się, że działania podejmowane przez zarząd spółki doprowadzą w przyszłości do likwidacji zakładu w Krakowie.

Jak poinformował dziennikarzy w poniedziałek przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" Wiesław Gołda, pracownicy protestują przede wszystkim przeciw decyzji zarządu, na mocy której od przyszłego miesiąca hale utrzymaniowo-naprawcze w Krakowie-Prokocimiu wraz z pracownikami zostaną przekazane do innej spółki PKP, PKP Intercity S.A. - Przekazanie tych hal pozbawi nasz zakład dotychczasowej funkcji utrzymaniowo-naprawczej lokomotyw, którymi obecnie dysponuje. Obawiamy się, że następnym ruchem będzie rozdzielenie tego, co pozostało w Krakowie do innych zakładów i w konsekwencji likwidacja naszego zakładu oraz zwolnienie 250-300 pracowników - podkreślili związkowcy.

Protestują oni także przeciw obniżeniu statusu stacji Kraków-Prokocim z rozrządowej na manewrową, co powoduje, że pociągi towarowe przeznaczone do rozrządu będą omijały to miasto. Według związkowców, decyzje te zostały podjęte bez przedstawienia żadnych analiz ekonomicznych. - Nasze argumenty pokojowe, logiczne i ekonomiczne nie spotykają się z posłuchem stąd decyzja o zaostrzeniu protestu - powiedział Gołda.

Według związkowców, protest głodowy rozpocznie się we wtorek w siedzibie małopolskiego zakładu PKP Cargo. Uczestniczyć w nim będzie około sześciu pracowników, ale mogą przyłączać się następni. Protest organizują najważniejsze związki zawodowe działające w spółce. Jak podkreślają związkowcy, najważniejsze jest cofnięcie decyzji o przekazaniu hal w Prokocimiu do PKP Intercity lub, przynajmniej, przedstawienie wiarygodnej analizy ekonomicznej tej decyzji i zapewnienie, że krakowski zakład będzie nadal funkcjonował.

Rzecznik PKP Cargo Piotr Apanowicz zapewnił PAP, że zarząd spółki w żaden sposób nie rozważa i nie prowadzi analiz dotyczących zamknięcia zakładu w Krakowie, a pion utrzymania, w tym hale utrzymaniowo-naprawcze w Prokocimiu, są przekazywane PKP Intercity z przyczyn merytorycznych. - W Krakowie mamy bardzo mało taboru, a PKP Intercity - dużo, więc to jest rozwiązanie praktyczne - ocenił.

Bartosz Piłat
2010-07-29T15:53:50Z   2010-07-29CEST17:53:50+0200    Hubert Waguła - Ireneusz Hyra - Wszelkie prawa zastrzeżone © EKK 1997-2010™  Facebook