Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
9 września 2010,dzień: 252  Anieli, Piotra
Temperatura: 13.8°C Ciśnienie: 989.9 hPa Wilgotność: 100 %  pogoda 6:07-19:07
38.107.191.91 - 38.107.191.91 - On-line: 58
Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
2010-05-11

MPK się pomyliło: tory rozmijają się o 20 cm!

KRAKÓW. Zamiast kilku tygodni remont ul. Długiej i Basztowej paraliżujący centrum Krakowa potrwa kilka miesięcy. Opóźnienie wynika stąd, że nowe tory tramwajowe rozmijają się ze starymi, i to o jakieś 20 centymetrów!

Fot. Mateusz SkwarczekOd marca trwa remont ulicy Długiej, a od kwietnia ruszyła przebudowa jej skrzyżowania z Basztową. Przez to po centrum Krakowa jeździ się źle. Tramwaje utykają w korku pod Pocztą Główną, bo podczas prac wszystkie jeżdżą przez pl. Wszystkich Świętych. Do tego kilka linii autobusowych też omija centrum Krakowa.

Nowe torowiska na ul. Długiej i Basztowej miały być czynne w połowie lipca. Ale szanse na realizację tych planów są nikłe.

Błąd sprzed pięciu lat

Najważniejszą i najbardziej wstydliwą przyczyną opóźnienia są błędy w planach geodezyjnych. Projekt techniczny nowego skrzyżowania torowisk ul. Długiej i Basztowej powstał na podstawie planów, które MPK przekazało wykonawcy - portugalskiej firmie Mota-Engil.

Kilka dni temu wezwano geodetów, by wyznaczyli dokładnie ślad, na którym robotnicy mieli rozpocząć układanie nowych torów. Wtedy okazało się, że gdyby położono je zgodnie z projektem, nowe rozminą się ze starymi, bo plany geodezyjne z MPK są nieaktualne i niedokładne.

- Rozmijają się, i to o ok. 20 cm! Trzeba będzie wprowadzić dodatkowe łuki w torach, by zetknęły się, a to wymaga nowego projektu, którego przygotowanie potrwa - mówi jeden z pracowników firmy wykonującej remont.

Taki sam błąd w planach pojawił się pięć lat temu, przy pracach koło Dworca Głównego. Wtedy też projekt torowiska sporządzony był na podstawie nieaktualnych map geodezyjnych i nowe szyny nie pasowały do starych. Kolejną wpadkę budowniczy zaliczyli, gdy łączono tory w ul. Lubicz z torami przy rondzie Mogilskim.

- Nie mamy z tym nic wspólnego. Plany dostaliśmy z miejskich zasobów geodezyjnych - mówi Julian Pilszczek, prezes MPK.

- Być może są jakieś błędy w miejskich planach. Nieprawdopodobne wydaje mi się jednak to, że wykonawca i zleceniodawca nie sprawdzili ich przed rozpoczęciem prac - twierdzi Joanna Niedziałkowska, dyrektorka Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, który nadzoruje prace.

Przyszli archeolodzy i znaleźli

Drugą przeszkodą, która przedłuży prace na Długiej, jest znalezisko archeologiczne. W czasie rozbiórki starych torów okazało się, że robotnicy i archeolodzy natrafili na wysokości skrzyżowania Długiej z ul. Filipa na zabytkowe piwnice. Ich sklepienia znajdują się pod torami. Nie wiadomo, czy wytrzymają obciążenie nowego torowiska.

- Piwnice pochodzą najpóźniej z XVI w. Odkryte portale wskazują, że może to być cenne historycznie odkrycie - zapewnia wojewódzki konserwator zabytków Jan Janczykowski.

O ile okrycie opóźni przebudowę, trudno ocenić. - Robotnicy muszą ostrożnie je odsłonić. Wtedy do akcji wkroczą archeolodzy i sprawdzą, jak bardzo rozległe są te pomieszczenia i jak daleko sięgają pod jezdnię Długiej - wyjaśnia Janczykowski. - Dopiero kiedy zbadana będzie wytrzymałość murów, będę w stanie powiedzieć, ile czasu zajmie zabezpieczenie tych piwnic - dodaje.

Decyzja w tej sprawie będzie znana najwcześniej za kilka tygodni. Jeśli trzeba będzie budować specjalne wzmocnienia dla piwnic, remont przedłuży się o kolejne tygodnie.

Barbara Pacyga
2010-09-09T09:24:36Z   2010-09-09CEST11:24:36+0200    Hubert Waguła - Ireneusz Hyra - Wszelkie prawa zastrzeżone © EKK 1997-2010™  Facebook