Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
6 lutego 2012,dzień: 37  Pawła, Bogdana, Doroty
Temperatura: -14°C Ciśnienie: 1031 hPa   pogoda 7:06-16:41
38.107.179.236 - 38.107.179.236 - On-line: 34
Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
2010-06-02

Tani bilet bez promocji

KRAKÓW. Miasto nie wykorzystuje szansy propagowania komunikacji zbiorowej przy okazji wprowadzenia biletu 15-minutowego

- Wprowadzenie biletu 15-minutowego to doskonała okazja na wypromowanie krakowskiej komunikacji zbiorowej. Szkoda, że miasto nie próbuje jej wykorzystać - takie komentarze usłyszeliśmy wczoraj od krakowskich radnych, którzy przyznawali, że o nowej ofercie dowiadują się od nas.

Przypomnijmy, że od wczoraj można w Krakowie jeździć komunikacją zbiorową na bilet 15-minutowy. Kosztuje on 1,8 zł, a ulgowy 90 gr. Taki bilet obowiązuje przez 15 minut od jego skasowania, co powinno się zrobić zaraz po wejściu do tramwaju albo autobusu. Co ważne, liczy się rzeczywisty czas przejazdu, a nie ten wynikający z rozkładu jazdy. Jeżeli więc tramwaj zatrzyma się w korku, to traci na tym pasażer i po 15 minutach musi skasować kolejny bilet. Ogólne założenie było jednak takie, że wprowadzenie tańszych biletów zachęci kierowców samochodów do przesiadania się do pojazdów komunikacji zbiorowej, co ma wpłynąć na zmniejszenie ruchu w centrum miasta. Decyzję o wprowadzeniu biletów 15-minutowych podjęła Rada Miasta Krakowa, mimo niechęci do tego pomysłu ze strony władz miasta. Przedstawiciele miasta dzielili się wątpliwościami, że taki bilet może stworzyć możliwość nadużyć, np. poprzez opóźnione kasowanie biletu albo kontrowersje w czasie kontroli, jeśli podróż wydłuża się z powodu np. zatorów w ruchu. A Wiceprezydent Krakowa Wiesław Starowicz podkreślał, że nowe bilety obniżą wpływy do budżetu o ok. 13 mln zł. Radni wyszli jednak z założenia, że skoro polityka miasta zakłada, że komunikacja zbiorowa ma mieć priorytet, to trzeba ją uatrakcyjniać.

- Powinna być obszerna informacja o tym, że taki bilet został wprowadzony. Miał on przecież zachęcić kierowców do tego, aby zostawiać samochód i podjeżdżać do centrum tramwajem albo autobusem kilka przystanków - komentuje radny Jakub Bator (PiS). - Jeszcze nie jest za późno, aby przy okazji wprowadzenia biletu 15-minutowego miasto promowało komunikację zbiorową. Informacje o tańszym bilecie powinny być na miejskich stronach internetowych, przystankach, czy w materiałach reklamowych wyświetlanych na ekranach zamontowanych w tramwajach i autobusach - sugeruje randy Grzegorz Stawowy (PO).

Komunikatu o nowym bilecie nie znaleźliśmy w poniedziałek, ani wczoraj rano na oficjalnym portalu miasta, ani na stronie internetowej ZIKiT. Na stronie MPK pod hasłem "Rodzaje biletów" można było zobaczyć jak wyglądają bilety 15-minutowe i uzyskać informacje o ich cenach.

- Za ewentualną promocję nowej propozycji biletowej odpowiada organizator komunikacji w mieście. My realizujemy zlecone przewozy i odpowiadamy za sprzedaż biletów - wyjaśnia Marek Gancarczyk, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie.

Dodaje, że bilety będzie można kupić we wszystkich automatach, punktach sprzedaży i kioskach. W kioskach wczoraj trudno było je jednak dostać. Rzecznik MPK zapewnia, że jak najszybciej zostaną one zaopatrzone w nowe bilety. Nie będzie ich można natomiast kupić u kierowców.

- Nowe bilety zostały wprowadzone decyzją Rady Miasta Krakowa i promują komunikację zbiorową - mówi Jacek Bartlewicz, rzecznik ZIKiT, a więc jednostki odpowiadającej w mieście za organizację komunikacji. Usłyszeliśmy również od niego, że wprowadzenie biletów zbiegło się z trudnym dla miasta okresem walki z powodzią i jej skutkami, w którym wszyscy w magistracie skupieni byli głównie na pomaganiu ludziom.

Piotr Tymczak
2012-02-06T14:22:45Z   2012-02-06CET15:22:45+0100    Hubert Waguła - Ireneusz Hyra - Wszelkie prawa zastrzeżone © EKK 1997-2012™  Facebook | Hosting on ACK Cyfronet