Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
9 lutego 2012,dzień: 40  Apolonii, Mariana
Temperatura: -11.6°C Ciśnienie: 1003.1 hPa Wilgotność: 87 %  pogoda 7:01-16:47
38.107.179.237 - 38.107.179.237 - On-line: 21
Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
2010-06-21

W osiem godzin połączono Kraków z Podgórzem

KRAKÓW. Kładka przez Wisłę oparta została już na jednym przyczółku; ma zostać otwarta we wrześniu

Fot. Anna KaczmarzJuż w połowie ubiegłego tygodnia rozpoczęło się mozolne przesuwanie kładki, która, nad Wisłą, ma połączyć Kazimierz z Podgórzem. W sobotę, około godziny 14, akcja zakończyła się. Ostatni etap trwał osiem godzin, choć, gdyby nie oporne łożyska stary Kraków ze starym Podgórzem połączyłyby się w ciągu sześciu godzin.

W sobotę rozpoczęto działania około godziny 6 rano i do ósmej wszystko szło dobrze. Później nastąpiła przerwa, gdyż, jak podał Zdzisław Piętek, prezes firmy Intercor, która prowadzi tę inwestycję - "wystąpiły utrudnienia w obrocie łożysk". A obrót był w tym przypadku najważniejszy, gdyż cała konstrukcja, którą zmontowano w ostatnich miesiącach na bulwarze od strony Kazimierza (równolegle do brzegu Wisły), obracana była o 180 stopni, by jeden jej koniec dotarł na drugi, czyli podgórski brzeg. Robiono to z pomocą barki, która dźwigała konstrukcje i dwóch holowników, które ją naprowadzały na właściwy kierunek.

- Gdy roboty stanęły i przez pół godziny nic się nie ruszało - myślałem, że już po wszystkim i kładka zostanie końcem w połowie Wisły. Śmialiśmy się tu nawet, że jak przyjdzie ta trzecia powódź to już nic nie pomoże - mówił Stanisław Konar, mieszkaniec ulicy Limanowskiego, który oglądał manewry z kładką przez ponad pięć godzin. Około godziny 8 holowniki i barka z konstrukcją jednak ponownie ruszyły i sześć godzin później koniec kładki szczęśliwie dotarł do Podgórza. To była pierwsza tego typu operacja przerzucania gotowego mostu przez rzekę(a całość ważyła prawie 700 ton). Miała się odbywać już w maju, ale plany pokrzyżowała wtedy powódź; Wisła wylała na bulwary i zalała konstrukcję kładki; były nawet obawy, że woda zepchnie ją do koryta.

Kładka została już osadzona na jednym przyczółku - od strony Kazimierza. - W kolejnych dniach będzie podnoszona od strony Podgórza, by także tam osiadła na gotowym już przyczółku - powiedział nam wczoraj Jacek Bartlewicz, rzecznik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Według ostatnich przymiarek - obiekt zostanie otwarty z początkiem września. Ma już imię - będzie to kładka Bernatka - jej patronem jest zakonnik Laetus Bernatek, który na przełomie XIX i XX w. doprowadził do wybudowania znajdującego się nieopodal szpitala Bonifratrów. Kładka połączy Kazimierz i Podgórze w miejscu, gdzie kiedyś istniał most Franciszka Józefa, zwany Podgórskim.

Kładka połączy dwa brzegi Wisły na wysokości ulic Mostowej i Brodzińskiego; jest jednoprzęsłowa, o rozpiętości około 145 metrów (wzniesienie najniższego punktu konstrukcji nad poziom tzw. 100-letnie wody wynosi 1,5 m). Do łuku z rury stalowej podwieszone są dwa pomosty. W zewnętrznych poręczach łukowatych pomostów znajdą się lampy oświetleniowe. Oświetlenie zmieniać będzie barwę (sterownik) w zależności od pory roku - od niebiesko-białej do pomarańczowo-białej, od zimnej do ciepłej bieli.

Koszt budowy nowej przeprawy przez Wisłę to 30 milionów złotych. Kładka miała być gotowa na początku listopada ubiegłego roku.

Janusz Święs
2012-02-09T06:57:46Z   2012-02-09CET07:57:46+0100    Hubert Waguła - Ireneusz Hyra - Wszelkie prawa zastrzeżone © EKK 1997-2012™  Facebook | Hosting on ACK Cyfronet