Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
6 lutego 2012,dzień: 37  Pawła, Bogdana, Doroty
Temperatura: -13°C Ciśnienie: 1031 hPa   pogoda 7:06-16:41
38.107.179.238 - 38.107.179.238 - On-line: 51
Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
2010-06-21

Kładka połączyła dwa brzegi Wisły

KRAKÓW. Po sześciu godzinach prac, pierwsza pieszo-rowerowa przeprawa przez Wisłę połączyła krakowski Kazimierz i Podgórze.

Fot. Jakub OciepaPrzeprawa inspirowana strukturą liścia to jedyna tego typu konstrukcja w kraju. Projekt Autorskiej Pracowni Projektowo-Plastycznej Andrzeja Gettera składa się z systemu stalowych lin, dzięki którym na łukowym ramieniu zamocowano dwa podwieszone pomosty. W ten sposób projektanci zupełnie wykluczyli zastosowanie pionowych podpór mocowanych w korycie rzeki. W sobotę ważącą ponad 700 ton kładkę "przerzucono" przez Wisłę. Skomplikowanej operacji przyglądał się z nabrzeży tłum krakowian.

Jeszcze w piątek pracownicy z konsorcjum firm InterCor z Zawiercia i INTOP Tarnobrzeg przybliżyli olbrzymie stalowe ramię o rozpiętości 145 m (element nośny konstrukcji) do linii nabrzeża. Następnego dnia rano rozpoczęło się przerzucanie kładki przez Wisłę. Jeden koniec od strony Kazimierza przytwierdzono do nabrzeża, a na spoczywającym na barkach stalowym ruszcie położono drugi. I tak centymetr po centymetrze - jak wskazówka na tarczy zegara - wielkie ramię przesuwało się w kierunku Podgórza.

Kiedy przęsło dobiło do brzegu, z wypełnionych wodą barek wypompowano wodę, a cała konstrukcja nieznacznie podniosła się. To pozwoliło na pokonanie betonowego progu i posadowienie przęsła na przeciwległym brzegu. O godzinie 13 kładka łączyła już oba brzegi Wisły.

Przeciąganie ramienia odbyło się już za pomocą stalowych lin. Co ciekawe, do ich naciągania nie użyto mechanicznego sprzętu, który samodzielnie nawijałby liny, lecz szpul korbowych napędzanych siłą ludzkich mięśni. W pracę zaangażowanych było 35 osób. - Na szczęście obyło się bez większych problemów. Zakładaliśmy, że przedsięwzięcie może potrwać nawet 12 godzin. Zajęło niespełna sześć - powiedział "Gazecie" po zakończonej akcji Jacek Bartlewicz, rzecznik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, inwestora kładki. Tak wyprężony pomiędzy brzegami stalowy łuk stał się nowym elementem nabrzeża Wisły. Aby zapewnić bezpieczeństwo kładki, jej model testowano w tunelu aerodynamicznym. Teraz kolejne dwa tygodnie potrwa mocowanie konstrukcji na przyczółkach.

Kładka połączy Kazimierz i Podgórze na wysokości dawnego mostu Franciszka Józefa (w ciągu ulic Mostowej i Brodzińskiego), zwanego także Podgórskim. Otwarcie nowej przeprawy dla ruchu pieszego i rowerowego zapowiedziano na wrzesień. To później, niż planowano. Poślizg spowodowany jest powodzią, która w ubiegłym miesiącu nawiedziła Kraków. Na szczęście nie uszkodziła konstrukcji. - To przede wszystkim zasługa fachowców pracujących przy jej montażu. Zabezpieczyli kładkę tak skutecznie, że rwąca fala powodziowa nie zdołała przesunąć jej ani o centymetr - podkreśla Bartlewicz. Realizacja inwestycji ma kosztować 38 mln zł.

Miejscy radni już zdecydowali, jak zostanie nazwana pierwsza w Krakowie kładka. Będzie to kładka Bernatka - a jej patronem został zakonnik Laetus Bernatek, który na przełomie XIX i XX w. doprowadził do wybudowania znajdującego się nieopodal gmachu szpitala Bonifratrów.

Dawid Hajok
2012-02-06T19:47:22Z   2012-02-06CET20:47:22+0100    Hubert Waguła - Ireneusz Hyra - Wszelkie prawa zastrzeżone © EKK 1997-2012™  Facebook | Hosting on ACK Cyfronet