KRAKÓW. Mimo wysiłków Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, aby usprawnić ruch na rondzie Ofiar Katynia, korki w tym rejonie Krakowa nie zmniejszają się. Kierowcy, jadąc przez rondo w godzinach szczytu, przeżywają tu prawdziwy horror.
Największe natężenie ruchu krakowska policja drogowa zanotowała na kierunku ulic Conrada i Radzikowskiego. - Inne kierunki są trochę mniej oblężone, ale łatwo nie jest - podkreśla Krzysztof Burdak, szef drogówki.
ZIKiT zmienił sygnalizację świetlną przy skrzyżowaniu ul. Wyki i Opolskiej. Ponadto na czas budowy zmniejszony został separator przy ul. Łokietka. Nie pomogło. Urzędnicy szukają innych sposobów
- Aktualnie analizujemy sytuację drogową na ul. Balickiej przy Zielonym Moście - mówi Jacek Bartlewicz, rzecznik ZIKiT. - Myślimy o rozwiązaniu, które umożliwi kierowcom szybszy przejazd - podkreśla.
ZIKiT po analizie ruchu planuje zmienić sygnalizację na ulicach Wybickiego i Czyżewskiego oraz na skrzyżowaniu ulic Głowackiego z Podchorążych.