Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
9 lutego 2012,dzień: 40  Apolonii, Mariana
Temperatura: -10.9°C Ciśnienie: 1003.2 hPa Wilgotność: 87 %  pogoda 7:01-16:47
38.107.179.236 - 38.107.179.236 - On-line: 31
Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
2010-07-27

Seria chorób oskarżonych w sprawie Jana Tajstera

KRAKÓW. Proces Jana Tajstera, byłego szefa zarządu dróg w Krakowie, oskarżonego m.in. o wręczenie 880 tys. zł łapówki, nie może się odbyć od kilku miesięcy, bo... oskarżeni są chorzy. I to seryjnie.

Najpierw w lutym tego roku zachorował Zygmunt D. - szef kontraktu, który jest oskarżony o fałszowanie faktur przy budowie domu Tajstera w Kryspinowie. Jako jedyny z kilkunastu oskarżonych przyznał się do winy. (Przypomnijmy, że wart 880 tys. zł remont tego domu miał być łapówką za zlecanie przez Tajstera intratnych inwestycji firmie Budostal 5).

Po nim zachorowała Iwona K. - była zastępczyni Tajstera w zarządzie dróg. W kwietniu zwolnienie lekarskie przedstawiła Anna R.-R., również bliska współpracownica byłego dyrektora, jeszcze z czasów, gdy oboje pracowali w zarządzie cmentarzy komunalnych. W tej sprawie jest podejrzana o korupcję.

W maju zachorował główny oskarżony - Jan Tajster, na którym ciąży, oprócz podejrzenia o wzięcie łapówki, również kilka innych oskarżeń (w wyłączonej z głównych akt sprawie jest oskarżony o mobbing pracowników i molestowanie seksualne pracownic zarządu dróg. Sprawa toczy się w Sądzie Rejonowym dla Nowej Huty, następna rozprawa we wrześniu).

W końcu, w czerwcu zachorowała córka Tajstera - Dorota, oskarżona o próbę zatuszowania korupcyjnego układu ojca z szefami Budostalu (na nią były wystawione niektóre faktury z domu w Kryspinowie. To miało tworzyć wrażenie, że płaciła firmie za zlecenie).

Seria chorób zaczęła się po tym, gdy pod koniec stycznia tego roku Tajster po 21 miesiącach wyszedł z tymczasowego aresztu (wcześniej proces toczył się bez przeszkód). Jednak prokuratura nie ma żadnych wątpliwości co do zwolnień lekarskich. - Wszyscy chorzy przedstawili zaświadczenia od lekarzy, mających uprawnienia biegłych sądowych - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska. - Nie ma powodów, by je podważać - dodaje.

Od lutego odbyła się tylko jedna rozprawa. To mało, zważywszy, że materiał procesowy jest bardzo obszerny, a sprawa będzie się ciągnąć prawdopodobnie przez kilka lat.

Następna rozprawa dopiero po wakacjach. Prowadzący posiedzenia sędzia wyjechał bowiem na urlop. Wraca 22 sierpnia.

Marta Paluch
2012-02-09T07:24:07Z   2012-02-09CET08:24:07+0100    Hubert Waguła - Ireneusz Hyra - Wszelkie prawa zastrzeżone © EKK 1997-2012™  Facebook | Hosting on ACK Cyfronet