KRAKÓW. Budowa linii do Górki Narodowej to nadal odległa przyszłość
Jedną z największych bolączek mieszkańców Górki Narodowej jest brak odpowiedniego skomunikowania z centrum Krakowa. Problem w dużym stopniu rozwiązałaby nowa linia tramwajowa, która połączyłaby to osiedle z centrum miasta.
Jej budowa to odległa przyszłość. Miasto chce jednak przynajmniej jak najszybciej zarezerwować teren pod planowane przedsięwzięcie.
W tym celu przygotowano projekt planu zagospodarowania przestrzennego "Linia tramwajowa od pętli Krowodrza Górka do Górki Narodowej - Zachód".
- Zależy nam na tym, aby radni uchwalili ten plan jeszcze w tej kadencji. Na inwestycję na razie nie ma środków, będzie mogła powstać w przyszłości, ale jest już jej koncepcja i trzeba zarezerwować pod nią tereny, aby nie zostały one zabudowane - wyjaśnia Magdalena Jaśkiewicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego.
W projekcie planu zapisano, że w zakresie komunikacji tramwajowej dotyczy on rozbudowy linii tramwajowej na odcinku wzdłuż ulic: Trasy Wolbromskiej, Pachońskiego, Siewnej i Bociana i dalej w kierunku osiedla Górka Narodowa, wraz z częściową przebudową istniejącej linii tramwajowej w północnej części ulicy Doktora Twardego oraz rozbudowę linii tramwajowej na odcinku od pętli tramwajowej Krowodrza Górka w kierunku zachodnim do osiedla Azory.
- Plan dla linii tramwajowej do osiedla Górka Narodowa jest bardzo potrzebny. Oprócz zarezerwowania terenów pod nową linię, zostaną one także zatrzymane pod budowę parkingów park & ride, na których będzie można zostawić samochody i przesiąść się na komunikację zbiorową. W planie ujęto także Trasę Wolbromską oraz linię tramwajową do Azorów. To może odległe inwestycje, ale trzeba zabezpieczyć na nie tereny - komentuje krakowski radny Grzegorz Stawowy.
Dzięki nowemu połączeniu tramwajowemu z Krowodrzą Górką (gdzie obecnie dojeżdża szybki tramwaj jadący od strony Dworca Głównego) mieszkańcy Górki Narodowej nie byliby skazani na przeciskanie się do centrum przez zakorkowane ulice autobusami, czy prywatnymi samochodami. Inwestycja obejmowałaby budowę linii tramwajowej o długości 4 km (podwójnego toru), w tym: torowisko, przystanki, przebudowę skrzyżowań. Po uchwaleniu planu zagospodarowania dla tego przedsięwzięcia miasto miałoby pewność, że na terenie zarezerwowanym pod nową linię nie powstanie żadna niepożądana zabudowa. Na razie nie wiadomo jednak jak długo mieszkańcy Górki Narodowej będą czekać na nową linię. Tej inwestycji zabrakło nawet w uchwalonym w tym roku nowym Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, choć była jeszcze w poprzednim WPI opracowanym na lata 2008-2017. - WPI jest programem realistycznym opartym na prognozie długu publicznego - wyjaśniał nam wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel.
Miasto uznało, że obecnie są inne priorytetowe inwestycje tramwajowe, w których jest więcej mieszkańców niż w Górce Narodowej, gdzie zamieszkuje ok. 8 tys. osób. Powstaje już linia szybkiego tramwaju do ul. Golikówka, przebiegająca przez Zabłocie i Płaszów. Kolejną ma być linia do III Kampusu UJ prowadząca przez Ruczaj. Bardzo kosztowna będzie także przebudowa linii z ronda Mogilskiego do Nowej Huty. Miasto zamierza również wybudować połączenie tramwajowe między ul. Lipską i Wielicką. Na realizację czeka także linia do Mistrzejowic. Budowa linii tramwajowej do Górki Narodowej będzie rozważana w następnej kolejności. Jej rozpoczęcie w dużym stopniu może zależeć od tego, jakie będzie dofinansowanie z Unii Europejskiej inwestycji miejskich po 2014 r.