Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
9 lutego 2012,dzień: 40  Apolonii, Mariana
Temperatura: -10.8°C Ciśnienie: 1003.1 hPa Wilgotność: 86 %  pogoda 7:01-16:47
38.107.179.236 - 38.107.179.236 - On-line: 30
Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
2010-08-31

Mieszkańcy Krowodrzy: twarde NIE dla przebudowy ulic

KRAKÓW. Wycięcie drzew, w tym dwustuletnich dębów, i likwidacja ponad stu miejsc parkingowych - tego obawiają się mieszkańcy Krowodrzy w związku z planowaną przebudową ulic Czarnowiejskiej i Kijowskiej. Swoje obawy przedstawili na poniedziałkowym spotkaniu z wykonawcą.

Fot. Jakub OciepaPlan przebudowy zakłada pas ruchu dla autobusów wzdłuż al. Kijowskiej, na odcinku od skrzyżowania z ul. Wrocławską do skrzyżowania z ul. Czarnowiejską. Buspas ma znaleźć się także na ul. Czarnowiejskiej. W poniedziałek przedstawiciele wykonawcy, firmy Ayesa, spotkali się z mieszkańcami Krowodrzy, protestującymi przeciwko planowanej wycince drzew wzdłuż al. Kijowskiej i likwidacji blisko stu miejsc parkingowych. Projektanci proponują mieszkańcom parking z 27 miejscami, położony przy projektowanych właśnie blokach.

Zdaniem Piotra Klimowicza, przewodniczącego Rady Dzielnicy V, pomysł firmy Ayesa jest nie do przyjęcia. - Naszym głównym zarzutem wobec projektu jest sytuacja na skrzyżowaniu ulic Kijowskiej i Wrocławskiej. Nawet jeśli al. Kijowska zostanie poszerzona, to na Wrocławskiej mamy wąskie gardło i w tym miejscu zaczną tworzyć się korki, a więc ruch nie zostanie rozładowany - uważa Klimowicz. - Poza tym naliczyliśmy już ponad sto drzew przeznaczonych do wycinki w związku z planowanym remontem. Wśród nich są m.in. dwa dwustuletnie dęby. Jestem przekonany, że o drzewa trzeba dbać. Rada Dzielnicy V zaopiniowała projekt negatywnie.

Dzielnicowi radni już po raz drugi zajmują się projektem przebudowy. W zeszłym roku zgłosili swoje poprawki do pierwotnej propozycji wykonawcy. - W tamtym projekcie nie było mowy o likwidacji zieleni. To, co teraz nam się proponuje, zakłada jeszcze likwidację miejsc parkingowych - denerwuje się Anna Pojałowska z Rady Dzielnicy V. - Najpierw należałoby wybudować miejsca parkingowe. Ayesa proponuje nam remont kosztem pogorszenia warunków życia.

Atmosfera na spotkaniu była napięta. Przedstawiciele wykonawcy rozpoczęli spotkanie od szczegółów technicznych planowanej drogi, co wzbudziło najpierw pomruki, a potem okrzyki niezadowolenia. Kiedy przeszli do omawiania szczegółów projektu, okazało się, że poza wycinką drzew i likwidacją miejsc parkingowych mieszkańcy obawiają się też, że po remoncie wartość ich mieszkań gwałtownie spadnie. - Jeśli poszerzą jezdnię, to autobusy będą nam jeździły bezpośrednio pod oknami - wyjaśniała jedna z obecnych na spotkaniu mieszkanek. - Będziemy mogli zapomnieć o otwieraniu okien przez te wszystkie spaliny. To jakiś absurd. Z jednej strony w powietrzu wzrasta poziom dwutlenku węgla, a z drugiej wykonawca planuje wyciąć drzewa.

Fot. Jakub OciepaMieszkańcy zaproponowali alternatywne rozwiązanie. Ich zdaniem, nie ma szans, by ul. Czarnowiejska stała się jedną z głównych miejskich arterii - tę funkcję mogłaby pełnić ul. Reymonta. - Tam jest raptem kilka akademików, a my tu mamy nie tylko stare drzewa, ale też w pobliżu mieszka wiele rodzin z małymi dziećmi. Jeśli jezdnia zostanie poszerzona, to odbędzie się to albo kosztem drzew po jednej stronie, albo chodnika po drugiej. Jedno i drugie jest nietrafionym rozwiązaniem - przekonywała właścicielka mieszkania przy al. Kijowskiej.

Przedstawiciele wykonawcy zbierali wczoraj opinie mieszkańców Krowodrzy. Mają je uwzględnić przy ewentualnych poprawkach do projektu. Tymczasem mieszkańcy na spotkaniu zapowiedzieli, że nie wykluczają wynajęcia prawnika.

Mateusz Żurawik
2012-02-09T07:35:21Z   2012-02-09CET08:35:21+0100    Hubert Waguła - Ireneusz Hyra - Wszelkie prawa zastrzeżone © EKK 1997-2012™  Facebook | Hosting on ACK Cyfronet