KRAKÓW. Słupsk, Gdańsk i Gdynia od lat spierają się z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad o to, kto powinien płacić za oświetlenie obwodnic miast. Kraków jest mniej kłótliwy, więc płaci za światło na cztery węzłach komunikacyjnych na terenie miasta.