KRAKÓW. Od kilku tygodni stoi gotowa estakada, którą zbudowano w ciągu ul. Nowohuckiej i Powstańców Wielkopolskich. - Nic już tam się nie dzieje, robotników nie widać, a wjazd na nią nadal jest zamknięty. Estakada bardzo rozładowałby korki, ale pewnie trzeba czekać na "uroczyste otwarcie" - podejrzewa Piotr Bryniarski, który jeździ tamtędy codziennie.