KRAKÓW. Tłumy pasażerów utknęły na podkrakowskim lotnisku, a kilkaset osób zamiast do Balic trafiło do Katowic i Warszawy. Wszystko przez dźwig z pobliskiej budowy, który wstrzymał samoloty na parę godzin. We wtorek również pasażerów mogą czekać utrudnienia.