KRAKÓW. - Linia 163 na skróconej trasie sama w sobie nie będzie obsługiwać niemalże ŻADNEGO potoku pasażerskiego - i niemalże wszyscy jej pasażerowie będą zmuszeni się przesiadać. No to po co psuć rozwiązanie, które jest optymalne? - list Czytelnika, Jerzego Witwinowskiego, w sprawie linii 163.