KRAKÓW. Po tekście "Krakowskie tramwaje mogą jeździć szybciej", który ukazał się w "Gazecie Krakowskiej" 8 września, Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu obiecał, że wspólnie z MPK jeszcze raz przeprowadzi analizę trasy Krakowskiego Szybkiego Tramwaju. Chodzi o wytypowanie odcinków torowisk, na których byłoby możliwe zastosowanie znaków podwyższających maksymalną prędkość tramwajów z 50 na 60 km/godz.