MAŁOPOLSKA. W środę w Wadowicach zorganizowano spotkanie z inicjatywy starosty Jacka Jończyka. Powód był jeden - ratowanie linii kolejowej nr 117, która biegnie przez Kalwarię, Wadowice, Chocznię i przez Kęty prowadzi do Bielska. Według samorządowców mieszkańcy dopominają się o częstsze kursy oraz poprawę warunków. To jednak graniczy z cudem.